Wybuch na promie w Filipinach: 30 osób jest rannych
Co najmniej 30 osób (w tym 6 z poważnymi obrażeniami) zostało rannych w konsekwencji wybuchu bomby domowej produkcji na promie w Basilan w południowych Filipinach. Władze filipińskie nie są coraz do samego końca pewne, jaki stoi za zamachem.
Bomba eksplodowała w niedzielny poranek o 7:00 czasu lokalnego w porcie Lamitan, kiedy to pasażerowie wsiadali do promu. uprzednio informowano o wybuchu butli z gazem, chociaż a więc przedstawiciele władz Filipin prowadzić narrację o własnoręcznie skonstruowanej bombie.
Generał Raymundo Ferrer, głowa armii filipińskiej określił obciążenie wybuchowy jako styk azotanu amonu i czarnego prochu strzelniczego. całokształt była zawinięta w ubrania oraz plastikowe torby i włożona do pudełka po butach.
Jak powiedział eksponent władz filipińskich, Buenaventura Pascual, "jest coraz za wcześnie" żeby jednoznacznie określić zamachowców. z powodu przypuszczeń są nimi islamscy terroryści z grupy Abu Sayyafa. eksponent zapewnił, iż śledztwo uprzednio zostało rozpoczęte i zmierza w dobrym kierunku.
W piątek skład Abu Sayyafa przeprowadziła atak w mieście Zamboanga. saldo poszkodowanych to 26 rannych.
W lutym 2004 roku skład Abu Sayyafa zdetonowała bombę w zatoce niedaleko Manilli w konsekwencji której zginęło 100 osób, oraz kilkaset zostało rannych.