Koszalin: załoga poczty okradali paczki
Proceder zauważył głowa punktu, jaki zawiadomił swoich zwierzchników. Po przeprowadzeniu wewnętrznego śledztwa okazało się, iż zniknęło kilkadziesiąt paczek. Podejrzanych zwolniono z pracy w trybie dyscyplinarnym, a o zajściu powiadomiono policję.
Pracownicy poczty zlokalizowanej przy dworcu PKP w Koszalinie (województwo zachodniopomorskie) od jakiegoś czasu okradli paczki. Łupem padały głównie telefony komórkowe i paczki z zagranicy.
"Śledztwo dopiero się zaczęło i pewnie coś potrwa. porządny okres zgłaszają się do nas kolejni pokrzywdzeni" - powiedziała Magdalena Miazek, przedstawiciel koszalińskiej policji.
"To wielce smutna wzmianka Niestety, ludzie są różni i wzdłuż i wszerz trafić się nieuczciwi. My nie możemy sobie pozwalać na utratę zaufania klientów i te osoby, na które padły podejrzenia, musiały ubyć z pracy" - stwierdziła Elżbieta Szewczykowska, nadzorująca punkty pocztowe w Koszalinie. Dodała, iż poszkodowani otrzymają rekompensatę i nagroda