Lublin: Studenci oddają posoka
3 czerwca 2005
W ciągu roku codziennie do siedlisko Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie przychodzą dziesiątki osób, które oddając krew, chcą pomóc ofiarom wypadków i pacjentom szpitali. Wśród tych osób największą grupę stanowić studenci lubelskich uczelni. Nadchodzące wakacje sprawiają jednak, iż miara honorowych dawców maleje, a żądanie na posoka rośnie. właśnie wobec tego siedlisko Krwiodawstwa i Niezależne organizacja Studentów zorganizowały dziś na UMCS akcję "Wampiriada". "Młodzież akademicka ma teraz sesję, wobec tego oczywiście z trudem jest jej wydobyć czas, by pokryć się do stacji krwiodastwa, wobec tego postanowiliśmy wyposażyć taką stację na uczelni" - powiedziała nam Elżbieta Budzińska z lubelskiego siedlisko Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
W wakacje częściej dochodzi do wypadków samochodowych i wypadków w rolnictwie. To sprawia, iż zapasy krwi kurczą się w szybkim tempie. wobec tego lubelskia przystanek krwiodawstwa organizuje podobne akcje na wielu uczelniach i w zakładach pracy w całym regionie.