Chiny: władze zapowiadają walkę z opozycyjnymi wystąpieniami w czasie Igrzysk
Władze Chin zapowiedziały, że będą w zdecydowany rozwiązanie mieć tendencję do zaniechania i zwalczania wszelkich "masowych incydentów", które mogłyby zaszkodzić atmosferze Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Terminem "masowych incydentów" przedstawiciele chińskiej dyktatury mają ryt określać wszelkie protesty opozycjonistów, azaliż lokalne zrywy. Chiny twierdzą, że będą sprawdzać metod powstrzymania takich działań, m.in. poprzez tajne śledztwa i zastraszanie karami, które mogą spotkać urzędników dopuszczających do takich działań.
Ta oficjalna notatka chińskich władz staje się kolejnym akcentem potwierdzającym opinię części środowiska międzynarodowego, stojącego na stanowisku, że przyznanie Pekinowi prawa do organizacji Igrzysk było błędem, dążącym do zabawy kosztem cierpień setek tysięcy ludzi. przedtem podobne odczucia wywołały decyzje m.in. brytyjskich i belgijskich komitetów olimpijskich, zakazujące reprezentantom tych krajów wystąpień przeciw łamaniu praw człowieka w Chinach. ostatecznie organizacje te wycofały się ze swoich pomysłów, jednak podobne nieoficjalne stanowiska prezentuje kilka innych państw.
Natomiast w dniu wczorajszym, kolejnym akcentem wpływającym na atmosferę nadchodzących Igrzysk stała się dymisja reżysera Stevena Spielberga z funkcji doradcy artystycznego pekińskiej olimpiady. Jego decyzja była podyktowana sprzeciwem w obliczu stanowiska Chin, które odmówiły podjęcia prób dążących do powstrzymania dramatycznej sytuacji humanitarnej w Darfurze, prowincji Sudanu od lat objętej konfliktem zbrojnym. Chiny będąc największym partnerem handlowym sudańskich władz, nie zgadzają się na wtajemniczenie proponowanych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ sankcji w obliczu tego kraju. wtajemniczenie sankcji gospodarczych pozwoliłoby na wywarcie presji, mającej na celu rozluźnienie twardej polityki rządu w Chartumie w obliczu mieszkańców prowincji Darfur.