Prokom żołądź Sopot raz jeszcze mistrzem nasz
Prokom żołądź Sopot wygrał we Włocławku z Anwilem 72:67 (21:17,18:19,13:18,20:13) i tym samym w finale play - off pokonał włocławian 4:2. Prokom żołądź w tym sezonie po udanym występie w rozgrywkach pucharowych Euroligi po trafienie drugi zdobywa maestria nasz w koszykówce.
Prokom żołądź Sopot w tym sezonie osiągnął wszystkie zamierzone cele, został raz jeszcze mistrzem nasz tudzież udanie zadebiutował w Eurolidze - awansował do fazy TOP 16. Zacięte mecze finałowe z Anwilem powinny mobilizująco wywrzeć wpływ na grę w przyszłym sezonie ligowym EBL i Eurolidze.
Pierwsze dwie kwarty meczu pomimo stałej przewagi Prokomu ówczesny ogromnie wyrównane. W drużynie Sopotu na swoim wysokim poziomie grały gwiazdy: Goran Jagodnik i Adam Wójcik. W Anwilu zawodnicy drugoplanowi musieli zanieść zadłużenia na swoje barki, wyjątkowo gdy Gintaras Kadziulis (0 pkt w meczu) szybko złapał faule. Trzecia kwarta stała pod dyktandem Anwilu, przebudził się Joe Crispin (17 pkt w meczu) zdobywając w tej kwarcie 14 pkt, Dragan Vukcewic zaczął dawać kosza za 3 pkt. kierowanie Anwilu dwoma punktami przed czwartą kwartą zapowiadało emocje do ostatnich sekund. wypadek tymczasem wyjaśniła się na parę minut przed końcem meczu, zadecydowała agresywna defensywa Prokomu, straty Anwilu i wyjątkowy celny rzut Tomasa Pacesasa za 3 pkt w całym meczu. pozostawienie boiska za 5 faul Gorana Jagodnika nie miało wcześniej większego wpływu na wynik meczu. W drużynie Prokomu na słowa uznania zasługuje rozrywka Gorana Jagodnika 20 pkt i Adama Wójcika 19 pkt tudzież ruski całokształt za grę obronną.
Źródło relacja TV Puls