USA: polski rząd rozrywka na zwłokę w sprawie tarczy?
16 stycznia 2008
"Te oświadczenia, jak myślę, ktokolwiek to przyzna, nie są pomocne. Posuwanie naprzód tego procesu (decyzyjnego) w jak najszybszy droga jest korzystne dla wszystkich, w tym dla Polaków" - komentował Morrell.
Rzecznik Pentagonu Geoff Morrell krytykuje rząd w Warszawie za wypowiedzi sugerujące, iż Lechistan nie spieszy się do zgody na umieszczenie na jej terytorium tarczy antyrakietowej.
Chodzi o wypowiedź polskiego ministra obrony Bogdana Klicha, kto na konferencji prasowej po spotkaniu ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Robertem Gatesem przypomniał, iż fabrycznie nowy rząd RP oczekuje, iż Stany Zjednoczone Ameryki Północnej pomogą Polsce w modernizacji jej sił zbrojnych, a przede wszystkim we wzmocnieniu obrony powietrznej.
Morell przypomniał, iż administracja prezydenta Busha wyłożyła przedtem z odsieczą wojskową dla polski 750 milionów dolarów, co czyni z nas największego w Europie beneficjenta pomocy militarnej Stany Zjednoczone Ameryki Północnej
Tymczasem szef rządu Donald Tusk w wywiadzie dla "Newsweeka" przyznał, iż Lechistan nie powinna się spieszyć ze sprawą tarczy antyrakietowej, jednakowo uważa minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Uważa się, iż ma to być rozrywka na zwłokę do przyszłego roku, kiedy niechybnie władzę w Białym Domu przejmą demokraci którzy nie chcą rozbudowy obrony antyrakietowej.