Warszawa: Ceny energii wzrosły o 300 odsetek
4 stycznia 2008
W środę 2 stycznia na pierwszej sesji giełdowej w Nowym Roku 2008 ceny energii na dwóch towarowych giełdach obrotu energią TGE i Poee.pl wzrosły nawet o 300 odsetek
Prezes Towarowej Giełdy Energii (TGE) Grzegorz Onichimowski powiadomił Komisję Nadzoru Finansowego, podejrzewając, że ktoś manipulował kursem.
Jeszcze przed nowym rokiem 21 grudnia koszt dostawy jednej megawatogodziny (MWh) prądu dostarczanej w godzinach wieczornych (w tzw. szczycie) kosztowała na giełdzie 150 zł. W środę na zamknięciu sesji wcześniej 485 zł. podobnie było również na drugim energetycznym parkiecie to znaczy na Poee.pl, były chwile, gdy koszt oscylowała w okolicach nawet 600 zł.
Szef Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Stanisław Kluza potwierdził, że wyjaśni całą sprawę.
Na giełdach kupuje się ok. 6 proc. energii elektrycznej w Polsce, jednakże szkolenie giełdowy ma duże oznaczanie Największym producentem prądu w Polsce jest Polska ekipa Energetyczna (PGE). zainteresowanie na energię o sporo przewyższa podaż, jednakże to nie tłumaczy takiego skoku cen energi powiedział zwierzchnik Onichimowski. Nie wyklucza on, że ktoś rozmyślnie nie chce wyprzedawać prądu, tak aby wywindować szkolenie O całej sprawie powiadomiliśmy Komisję Nadzoru Finansowego - powiedział zwierzchnik TGE.
Zdaniem większości przedstawicieli branży na ponowne pojawienie się w rzeczy samej niskich cen nie należy wcześniej liczyć. Na rynku panuje duża niepewność, związana głównie z limitami emisji dwutlenku węgla CO2. ministerium Środowiska zaproponowało drastyczną redukcję limitów dla elektrowni i elektrociepłowni.
Dziś za uregulowanie do wyemitowania jednej tony CO2 należy zapłacić ok. 30 euro. To na pewno odbije się na cenach prądu.