Meldunek o zatrzymanych żołnierzach gotowy
Żandarmeria Wojskowa przekazała Bogdanowi Klichowi, obecnemu ministrowi obrony narodowej meldunek o żołnierzach zatrzymanych w sprawie zabójstwa dwóch afgańskich cywili. Nie wiadomo, kiedy meldunek zostanie upubliczniony, wprawdzie pewno mówi on o tym, że aresztowanie odbyło się zgodnie z obowiązującym prawem.
Chodzi o aresztowanie siedmiu żołnierzy, którzy brali udział w misji w Afganistanie. Podejrzani są o to, że ostrzelali afgańską wioskę Nangar Khel.
Sposób, w kto doszło do zatrzymania budzi największe emocje. Świadkowie twierdzą, że droga zatrzymania wskazywał na niezwyczajnie groźnych i poszukiwanych przestępców. rano kilkunastu uzbrojonych żandarmów wtargnęło do mieszkań żołnierzy, Wyprowadzano ich w skutych, z głową przy ziemi.
Nakaz aresztowania został wydany, dlatego że istnieje duże prawdopodobieństwo matactwa, zaś wysokich wyroków, jakie grożą zatrzymanym. Sześciu mężczyznom postawiono zażalenie zabójstwa ludności cywilnej. Karą za taki czyn jest od 12 lat więzienia do dożywocia. Jednemu wprawdzie przedstawiono zażalenie ataku na niebroniony cel cywilny, za co grozi do 25 lat więzienia.