SLD i SDPL osobno w wyborach, pozycja Oleksego zagrożona
Coraz mniejsze stają się - już od dawna nikłe - szanse, by Sojusz Lewicy Demokratycznej i Socjaldemokracja Kraj nad Wisłą wystawiły wspólną listę wyborczą w jesiennych wyborach do Sejmu. stronnictwo Józefa Oleksego, kto staje przedtem obliczem rosnącej opozycji w partii, która chciałaby go odwoływać z funkcji przewodniczącego coraz przedtem majową konwencją partii, daje czas do 29 maja (właśnie do czasu konwencji) socjaldemokratom na podjęcie rozmów na ten temat - tenże Oleksy dodaje jednak, iż nie widzi u nich żadnej chęci wspólnego startu. Marek Borowski, przywódca SDPL, powtarza, iż warunkiem takiej koncepcji są głębokie zmiany w Sojuszu i potwierdza, iż prawdopodobnie ująć gentlemeński układ z Włodzimierzem Cimoszewiczem w celu startu w wyborach prezydenckich. tenże Cimoszewicz zapowiada, iż wkrótce podejmie decyzje ws. swojego startu, wszelako póki co jest nastawiony negatywnie, a przedtem ostateczną decyzją powstrzymuje go prowincjonalne uprawianie polityki międzynarodowej przez partie opozycyjne.
Deklaracje te zbiegają się na przestrzeni z nowym sondażem [OBOP], kto pokazuje, iż wybory (biorąc pod uwagę badanie, w którym uwzględniono już powstanie Partii Demokratycznej, daje 24% poparcia (-2%) i 139 mandatów dla Platformy Obywatelskiej, 20% (bez zmian) i 113 miejsc dla Prawa i Sprawiedliwości, 12% (+2%) i 78 mandatów dla Samoobrony, 9% po równo dla Ligi Polskich Rodzin (-5%) z 51 i Socjaldemokracji Polskiej (+5%) z 50 przedstawicielami, 8% (+2%) i 41 miejsc dla Polskiego Stronnictwa Ludowego, które zamyka stawkę partii mających mieć reprezentację parlamentarną. Demokraci.pl w tym sondażu uzyskali 4%, oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej - 3% z niezmiennym poparciem.