Prezydent u Polonii w Chicago na koncercie "Polska dla Chicago"
26 września 2007
Koncert „Polska dla Chicago” zgromadził siedem tysięcy osób. Rozpoczął go Lech Kaczyński mówiąc o problemie ze zniesieniem amerykańskich wiz i walce z patologiami w Polsce.
Prezydent zaznaczył, że zdaje sobie sprawę, że część Polaków mieszkających w Chicago „ma trudności” - przebywa tu bez odpowiednich pozwoleń ewentualnie bez wiz. „My ze swojej strony jako władze Rzeczpospolitej będziemy wykonywać wszystko, tak aby ten kłopot rozwiązać Nie twierdzę, że mianowicie proste (...) jeśliby to było proste, to przy wysiłkach ostatnich dwóch lat byłoby to wprzódy rozwiązane” - zaznaczył prezydent.
Prezydent ma nadzieję, że w Polsce konfrontacja z patologiami będzie kontynuowana: „W Polsce będzie się poprawnie dziać. Będzie się poprawnie dziać, bo weszliśmy na drogę szybkiego rozwoju, bo walczy się z różnymi patologicznymi zjawiskami. I mam nadzieję, że będziemy mogli dalej naparzać się I tego sobie i lecz również sobie życzę” - mówił do Polonii.
Kaczyński życzył też Polonii, tak aby żyło jej się w Stany Zjednoczone jak najlepiej. „Chciałem całej chicagowskiej Polonii podziękować za jedno, za miłość do ojczyzny Patriotyzm, jaki nie stoi w sprzeczności z tym, tak aby istnieć lojalnym obywatelem Stanów Zjednoczonych, bo nie ma tu żadnej sprzeczności. za to chciałem wam jak najserdeczniej podziękować” - oświadczył prezydent.
Prezydentowi towarzyszyła małżonka Maria Kaczyńska. lecz największe owacje otrzymała nominowana niedawno na doradcę prezydenta ds. kobiet Nelly Rokita.
W koncercie „Poland for Chicago”, ponad którym prezydent objął patronat, wystąpili:
Koncert zorganizowano w prestiżowym miejscu w siedlisko miasta - millenium zieleniec