Wiadomości regionalne i nie tylko

Australia: problemy Aborygenów

Australia: problemy Aborygenów 24 września 2007

Najstarsza, bo mająca 20 000 lat rzemiosło Aborygenów, naturalistyczna: obrazująca ludzi, rośliny, zwierzęta i ta abstrakcyjna, prawie że zagubiona w koncentrycznych kółkach, literach „u”, zwykłych kreskach; rytualne tańce; wskrzeszanie ognia przy użyciu patyków – tego oczekują turyści wybierający się do Australii. Dzięki wielu publikacjom Australia staje się ekscytująca, zostaje jej nadany bajeczny podmuch starożytnych cywilizacji bez dozy kolonializmu. tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej.

Rodzima obywatele Australii stanowi w wielkich miastach niewielki procent Aborygen na ulicach Sydney, Melbourne azali Adelajdy (Adelaide) to rzadkości. Na ślady rdzennej kultury jest dozwolone natknąć się w sklepach z pamiątkami, które oferują bumerangi, obrazy i muzyczne instrumenty. trafnie w Australii nie ma plemion, które prowadziłyby stereotypowy moda życia. Przy tym powinno się odnieść uwagę, że zbiorowość Aborygenów jest niejednolita, a ich różnorodność widoczna jest głównie w sposobach przetrwania, kulturalnych obrzędach azali języku. zbiorowość rodzima Australii jest identyfikowana na podstawie różnic geograficznych i dlatego powstały grupy:

W 1986 roku liczba rdzennych mieszkańców wynosiła 228 tysięcy. Ich gmin permanentnie maleje. Powodem spadku jest nade wszystko sprawa ekonomiczna Aborygenów, w dużym stopniu gorsza aniżeli pozostałej ludności Australii - wskaźnik bezrobocia jest sześciokrotnie wyższy, a przeciętne zarobki dwakroć niższe aniżeli przeciętna krajowa.

Skąpe szczątki australijskiej kultury i wymierające plemiona Aborygenów są następstwem sekwencji zdarzeń trwających od 1700 r. aż do połowy XX wieku. wkrótce po procesie kolonizacji, rdzenna obywatele Australii została zaatakowana na mocy białych emigrantów na południowych terenach kontynentu. Duża część tubylców nie przetrwała fali nowych chorób, takich w jaki sposób grypa azali przeziębienie.

Obecnie koncyliacja z autochtonami to ważna część australijskiego życia politycznego. Gorące dyskusje mnożą się – brakuje oficjalnych, publicznych przeprosin rządu Australii dla ano zwanej „okradzionej generacji” Aborygenów („Stolen Generation”), w jaki sposób zarówno socjalnych dodatków, które przeznaczone byłyby rozmyślnie dla rodzimej ludności.

Gdy Long Jack Phillipus, w wieku 12 lat, wyszedł z ogromnej Pustyni Gibsona w 1934 roku i ujrzał po trafienie pierwszy białych ludzi, zrozumiał już wtedy, że nie ma żadnych praw. na mocy dekady musiał tolerować horyzont rodaków walczących o obywatelstwo, potem władze w Canberze promowały samodestrukcję jego ludzi. Ostatnio, w wieku lat 75, zobaczył w jaki sposób rząd raptownie odwrócił porządny sprawa sądowa Jego gniazdko to silnik Australii - spieczone słońcem Papunya - 270 kilometrów od regionalnego siedlisko Alice Springs i mniej więcej 100 kilometrów od najbliższej cywilizowanej wartościowy podobnie w jaki sposób inne miasta w dzikich zakątkach kontynentu, Papunya została włączona w latach 50. na mocy rząd do programu racji żywnościowych, a mieszkańcy permanentnie mają poczucie "bycia tematem tabu". tymczasem plastikowe butelki, porzucone samochody, choroby cywilizacji w jaki sposób nałogi, siła w rodzinie, a zarówno problemy zdrowotne i absencja edukacji – narastają w wyizolowanym społeczeństwie autochtonów.

W połowie sierpnia parlament przyjął hipoteza ustawy „The Northern Territory Emergency Response Bill”. Wśród wielu punktów hipoteza nakazuje, iżby połowa pensji obywateli pracujących była przekazywana na jedzenie Na Aborygenów, których dzieci nie będą uczęszczać do szkoły zostaną nałożone grzywny. hipoteza przewiduje zarówno zakaz rozpowszechniania alkoholu i pornografii na terenach zamieszkiwanych na mocy Aborygenów. poza tego rząd weźmie w 5-letnią dzierżawę obszar aborygeńskich miast Katalizatorem takich działań władz był komunikat przygotowany na mocy rząd Północnego Terytorium Australii, jaki ujawnił wykorzystywania seksualne i zaniedbywania w wychowywaniu dzieci w rodzimych społecznościach. jednakowoż sama norma prawna idzie dalej aniżeli na odwrót ochrona dzieci. Krytycy nazywają takie cudo powrotem rządu do wychowawczej polityki pozbawiającej Aborygenów swoich praw, która w prostej linii prowadzi do rasizmu.

Projekt ustawy dotyczy 73 miast, wszystkie są w większości zamieszkane na mocy Aborygenów i aktualnie są ich własnością. tymczasem nowe norma prawna zmieni tę sytuację, dlatego że norma prawna własności do gruntów, co więcej do lokalnych pasów startowych dla samolotów i doprowadzić wody przejmie rząd

Premier Australii, John Howard, podkreślił, że oskarżenia o działania rasistowskie nie zmienić jego zdania: nowe norma prawna wejdzie w życie i nie ma dowodów na to, iżby podlegało Aktowi Dyskryminacji Rasowej („Racial Discrimination Act”).

Aborygeni nadal mają w pamięci politykę, z której na odwrót oficjalnie zrezygnowano w 1969 roku, a która spowodowała, że ich dzieci uprzedni zabierane od rodziców siłą i wcielane w rodziny białych osadników. W ten sposób powstała „Skradziona Generacja”(„Stolen Generation”). a więc przywódcy rdzennej społeczności mają za złe swoim białym rządzącym, że pies z kulawą nogą ich nie poinformował o nowej ustawie, rząd Północnego Terytorium z nimi nie rozmawiał, a o całym projekcie dowiedzieli się dopiero z mediów.

„Australia to wymarzony część świata do eksploracji turystycznej. ktoś może tam wykryć byt ciekawego. Nie powinno się się w tym celu zapuszczać w oddaleniu Baza turystyczna jest doskonale przygotowana do każdej formy wypoczynku” – taką bądź podobną opinię jest dozwolone zanotować na stronach wielu biur podróży zachęcających do wyprawy na część świata kangurów, misiów koala i krokodyla Dundee.

Prawdziwych Aborygenów i ich problemy dnia codziennego jest dozwolone podglądać w specjalnych rezerwatach. tymczasem nawet tam potrzebne jest specjalne zezwolenie, na które nie ma co liczyć tułacz O prawdziwym losie rdzennej ludności Australii, która ma większe norma prawna do tej ziemi aniżeli ktoś inny, informują organizacje pozarządowe takie w jaki sposób Reconciliation Australia. To dzięki poprzednio jest dozwolone poznać oryginalny dzieło malarskie Australii, już nie taki rajski, a właściwie przygnębiający. To dzięki poprzednio słyszymy zarówno wotum rdzennej ludności w jaki sposób i tej białej. Obie strony są gotowe do koncyliacja i obie strony czekają na jedno proste, jednakowoż ileż znaczące wyraz „przepraszam” ze strony rządu.

       

Więcej newsów

23 września 2007: konwencja wyborcza PiS w Lublinie 2007-09-23 Premier zaznaczył, iż chce bić się z patologią przenigdy publicznym i społecznym. według niego Rzeczpospolita Polska ma modyfikować się, iść naprzód, a tryumf Platformy i LiD "może egzystować zablokowaniem zmian w Polsce na krocie lat

Druga pozycja na warszawskiej liście wyborczej PiS dla Nelly Rokity 2007-09-23 To wcześniej pewne. Żona Jana Rokity wystartuje z warszawskiej listy PiS jako "dwójka". Pierwszą pozycję zajął szef rządu Jarosław Kaczyński. "Zdecydowałam się kandydować, bo kocham Polskę" – powiedziała Nelly Rokita

Elżbieta Kruk na pierwszym miejscu listy wyborczej PiS w Lublinie 2007-09-23 Skrytykowała ona opozycję, która jej zdaniem atakuje PiS „ze strachu, iż społeczeństwo dowie się prawdy”. Jej zdaniem „wieloletnia koalicja LiD, PSL

Billboard wyborczy PiS: sPOwolnili Warszawę, zwolnić Polskę 2007-09-25 „Życzymy białogłowa Gronkiewicz-Waltz, aby po czterech latach rządów w Warszawie zostawiła po sobie naprawdę wiele, jak zostawił Lech Kaczyński” - dodał wiceminister gospodarki. Jego zdaniem teraz gród jest sparaliżowane

Giertych: "Korwin-Mikke to oryginalny wolnościowiec z krwi i kości, a Tusk to podróbka liberała" 2007-09-25 Roman Giertych ma nadzieję, że LPR zgromadzi ok. 10% głosów w kraju a ok. 35% w okręgu gdańskim. "Sam Korwin-Mikke zgarnie 25% plus 10% cała lista" - dodał

Maciej Płażyński startuje z listy wyborczej PiS 2007-09-25 Jak zaznacza Płażyński jego początek nie jest automatycznym wejściem do PiS, jako że ma nadzieję, iż po wyborach powstanie koalicja PO-PiS i on jest jej orędownikiem