Putin o pakcie Ribbentrop-Mołotow
Prezydent Rosji, Władimir Putin w wywiadzie na rzecz niemieckiej telewizji przypomniał, iż ZSRR przedtem w 1989 roku potępił cyrograf będący zwieńczeniem współpracy radziecko-niemieckiej. wraz ze zbliżaniem się moskiewskich obchodów zakończenia II wojny światowej nasilają się żądania by Rosja bez ogródek potępiła cyrograf oraz aneksję krajów bałtyckich.
Tymczasem prezydent Bush wzmacnia krytykę linii politycznej Moskwy, czego wyrazem będzie wizytacja w Gruzji i na Łotwie. W drugim z państw amerykański prezydent spotka się również z przywódcami Litwy i Estonii. przedtem wysłał pismo do prezydenta Łotwy, w którym podkreślał, ze zdobycie ponad nazizmem było jednocześnie początkiem okupacji radzieckiej na rzecz państw bałtyckich. W środę do potępienia paktu Robbentrop-Mołotow wzywał konsultant prezydenta Busha ds. bezpieczeństwa Stephen J. Hadley.
Władimir Putin przypomniał, iż porada Najwyższa ZSRR przedtem w 1989 roku potępiła cyrograf będący zwieńczeniem współpracy radziecko-niemieckiej. "Czyżbyśmy musieli to robić codziennie, co roku" - dodał prezydent. We wcześniejszych wypowiedziach władz rosyjskich okupację państw bałtyckich nazwano jako zgodną z istniejącym prawem międzynarodowym. 5 maja Władimir Putin w rozmowie z dziennikarzami niemieckich stacji ARD i ZDF ponownie określił rozbicie ZSRR jako największą katastrofę XX wieku. Zaprzeczył jednocześnie jakby Rosja dążyła do odbudowy królestwo Odrzucił również oskarżenia o interwencję w wewnętrzne sprawy sąsiadów i brak poszanowania suwerenności innych państw. Wyraził niemniej zaniepokojenie destabilizacją sytuacji w krajach WNP. Putin wykluczył ewentualność przeproszenia Bałtów, podkreślając, ze inwitacja przywódców państw bałtyckich na uroczystość zwycięstwa jest wystarczającym gestem pojednania. Tego samego dnia prezydent Putin i kanclerz fryc Gerhard Schroeder udzielili wspólnego wywiadu na rzecz dziennika "Bild".