Andrzej Aumiller nowym szefem komisji ds. Afery Orlenu
W sytuacji ciężkiej choroby Józefa Gruszki, kto po wylewie krwi do mózgu na targach rolnych przebywa w szpitalu w Kaliszu, komisja ds. PKN Orlen postanowiła przesiać nowego przewodniczącego. Nie obyło się bez przepychanek i ostrej polemiki przedstawiciela Platformy Obywatelskiej, Konstantego Miodowcza z reprezentantem Unii Pracy, wiceprzewodniczącym komisji, Andrzejem Aumillerem. deputowany PO zarzucił członkowi UP wykorzystywanie sytuacji choroby Gruszki do własnych celów, na co pełniący obowiązki przewodniczącego Aumiller ripostował, iż grupa społeczna przewodniczącego nie rokuje poprawy, wobec tego dyskusja jest jak najbrardziej celowa.
Po porannej dyskusji organ wykonawczy komisji dyskusji postanowiono wysunąć propozycję trzy warianty: pierwszy, gdzie byłaby jedna osoba, pełniąca obowiązki przewodniczącego, a w podobny sposób druga, gdzie kierownictwo byłoby roatcyjne między 3 dotychczasowymi wiceprzewodniczącymi: Aumillerem, Zbigniewem Wassermanem z Prawa i Sprawiedliwości i Romanem Giertychem z Ligi Polskich Rodzin, nie uzyskały poparcia. Przegłosowana została opcja trzecia - będzie jeden, nowiuteńki przewodniczący, deputowany Józef Gruszka zostanie szeregowym członkiem komisji. Pojawiły się dwie kandydatury (przy czym za pierwszym pospołu istotnie zgłoszony przez Bogdana Bujaka Aumiller, jak i zaproponowany przez niezrzeszonego Zbigniewa Witaszka Wasserman nie zgodzili się, dopiero zaproponowani po uderzenie drugi wyrazili zgodę), a w konsekwencji głosowania, dzięki 5 głosom poparcia, przy 3 sprzeciwu, 1 wstrzymującym się (Roman Giertych) i 1 niegłosującym (konstanty Miodowicz) szefem orlenowskiej komisji został wybrany Andrzej Aumiller.
Przed komisją coraz mrowie pracy, bo w podobny sposób mrowie wątków, jak i wewnętrzne tarcia między członkami komisji (szczególnie w obliczu zarzutów, jakie padły ku reprezentującego SDPL Andrzeja Celińskiego) łączą się z ryzykiem rozwiązania komisji pospołu z całym Sejmem 5 maja, tudzież bez przewodniczącego komisja nie miała żadnych prawnych potencjał działania.