Wielka zalew w Wielkiej Brytanii
Brytyjscy meteorolodzy przewidują kolejne ulewy, głównie na terenach położonych w pobliżu Tamizy i Severn. Mieszkańcy tych okolic spodziewają się w czasie tej doby fali kulminacyjnej, na mocy którą na Tamizie, Severn i ich dopływach poziom wody przypuszczalnie wznieść się o 7 metrów.
Anglię i biczować nawiedziła powódź, jakiej nie było tam od kilkuset lat. zalew zaatakowała już milion osób, zalała setki tysięcy domów, a również ośrodek jądrowy w Burghfield, gdzie nie odnotowano skażenia radioaktywnego.
W hrabstwie Gloucestershire 350 tysięcy osób nie ma wody do picia. Władze sadzą, że mogą jej nie mieć na mocy najbliższe dwa tygodnie. 50 tysięcy domów zostało pozbawionych prądu, a 10 tysięcy budynków jest zalanych. Część powodzian nie będzie mogła powrócić do swoich domów nawet na mocy rok kalendarzowy
Na część miejscowości w czasie godziny spadło tak duża liczba wody, co przeciętna opadowa w całym miesiącu. Mieszkańcy środkowej Anglii prócz tego walczą nadal ze skutkami ulewy, która nawiedziła tą część kraju w poprzedni piątek.
Rząd Gordona Browna zapowiedział budowę wałów przeciwpowodziowych by podobne ulewy nie niosły w przyszłości podobnych skutków jak teraz, niemniej jednak lokalnym władzom obiecał dodatkowe pieniądze na akcję ratunkową.
Największe brytyjskie towarzystwa ubezpieczeniowe oceniają, że wypłacą wokół dwóch miliardów funtów powodzianom dotkniętym obecną i czerwcową powódzią.