Wierni modlili się w intencji ofiar wypadku we Francji
23 lipca 2007
Ponad 200 osób modliło się w kościele św. Anny w Warszawie w intencji ofiar wypadku polskiego autokaru w Grenoble we Francji w którym zginęło 26 osób.
"Stajemy z poruszonym sercem zanim Chrystusowym ołtarzem i chcemy polecić Panu Bogu tych, którzy zginęli, tudzież ich rodziny. Potrzebują one siły, by przetrzymać najbliższe dni" - mówił bp Marian Duś w toku mszy świętej w intencji ofiar.
W koncelebracji mszy uczestniczył tak jak ks. Bogdan Bartołd, rektor kościoła św. Anny. Homilie wygłosił ks. Piotr Pawlukiewicz.
"Tego dnia chodzimy do kościoła i składamy ofiarę. Tam w Grenoble, w tych górach, to była ich ostatnia datek (...) Z drugiej strony niedziela, dzień zmartwychwstania, to również znak Ojciec Niebieski bóg chciał nam powiedzieć: Wy się o nich nie martwcie, oni są otóż w moich rękach. Wszyscy widzieli koszmarny panorama ludzkich ciał. Pielgrzymi leżeli w przepaści niczym źdźbła ścięte w toku zbiorów. (...) wprawdzie jest to wielka tragedia, to jako chrześcijanie musimy wciskać się w perspektywę zmartwychwstania. Przychodzi taki czas, gdy nawet najpiękniejsze kwiaty upadają na ziemię i gniją. Jesteśmy wówczas spokojni, bo ciągle przychodzi wiosenny czas i wszystko się odradza. Ta nadzieja w odniesieniu do życia dotyczy tak jak chrześcijan. Wiemy, iż wszystko zostanie odrodzone mocą zmartwychwstania. Bądźmy mądrzejsi o to wczorajsze wydarzenie, bądźmy mądrzejsi o to ich pielgrzymowanie, bądźmy mądrzejsi o tą ich ofiarę" - powiedział ks. Pawlukiewicz.
Natomiast Lech Kaczyński brał udział we Mszy Świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Odbywała się ona tak jak w intencji za duszę ofiar wypadku polskiego autokaru we Francji, poszkodowanych tudzież ich rodzin i bliskich. We mszy uczestniczył tak jak Maciej Łopiński.