Cedric Vasseur wygrał 10. krok Tour de France 2007
Cedric Vasseur wygrał 10. krok Tour de France z metą w Marsylii. Zawodnik Quick sawanna wyprzedził na finiszu Sandy Casara (Française Des Jeux) oraz Szwajcara Michaela Albasiniego (Liquigas). Liderem wyścigu pozostał Michael Rasmussen (Rabobank).
Premie górskie dnia: 57 km : Côte de Châteauneuf-Val-Saint-Donat, sadysta 4 (3,3 km - 3,1 %) 93 km : Côte de Villedieu, sadysta 4 (1,1 km - 5,2 %) 201,5 km : Côte des Bastides, sadysta 3 (7,5 km - 2,9 %) 219,5 km: Col de la Gineste, sadysta 3 (7,5 km - 3,2 %)
Na 3 kilometrze 10. etapu zaatakowała grupka w składzie Simon Gerrans (Ag2r), Claudio Corioni (Lampre), Anthony Charteau (Credit Agricole), Manuel Quinziato (Liquigas), Philippe Gilbert (Française Des Jeux) oraz Andriy Grivko (Team Milram). Na 25 km przewaga szóstki wynosiła jeno 1’15. Na 37 km powrócili do grupy zasadniczej.
Dopiero na pierwszej premii górskiej na Côte de Châteauneuf-Val-Saint-Donat od peletonu odjechał Marcus Burchardt (T-Mobile), zdobywając 3 pkt do klasyfikacji „Polka-Dot”.
W pogoń za Niemcem wyruszyła ekipa w składzie: Michael Albasini i Aleksandr Kuschynski (obaj Liqugas), Jens Voigt (Team CSC), Sandy Casar (Française Des Jeux), Andriy Grivko (Milram), Cedric Vasseur (Quick Step), Staf Scheirlinckx (Cofidis), Paolo Bossowi (Lampre), Juan Antonio Flecha oraz Patrice Halgand (Crédit Agricole). Na 80 km. 11-osobowa grupka kolarzy jechała przedtem pospołu z 4’20 przewagi nad peletonem.
Na 136 km dywergencja wynosiła 10’15, a na 40 km do mety w Marsylii zbliżyła się do 11 minut. Na Côte des Bastides (28 km do mety) zaatakował Szwab Voigt, wszelako nie odjechał het rywalom. potem Halgand, kto pospołu z Casarem i Albasinim oderwał się od towarzyszy z ucieczki.
Na zjeździe dołączyli do nich Voigt oraz Vasseur. przed wjazdem na Col de la Gineste (10 km do mety) uciekająca plasterek miała 0’52 przewagi nad kolejną grupą, a 11’40 nad peletonem.
Ostatnie kilometry prowadziły z górki. ciężko tam pracował Voigt, kto parę manto starał się odjechać rywalom. Szwab wszelako odpuścił ostanie 2 km. Najlepiej siły rozplanował Vasseur, kto przyspieszył dopiero na ostatnich 250 metrach i o centymetry pokonał Casara. Trzecie miejsce zajął Albasini.
Liderem wyścigu pozostał Duńczyk Michael Rasmussen (Rabobank).