Liga Światowa 2007: Dziewiąte podbój Polaków, tym wspólnie nad Bułgarami
27 czerwca 2007
Mecz rozpoczął się do punktu zdobytego na mocy biało-czerwonych blokiem na Metodim Ananiewie. W drugiej akcji Lechistan wybroniła atak tego zawodnika, a akcję z kontrataku zakończył Piotr Gruszka. lecz za trzecim wspólnie Ananiew skończył atak i zdobył zwierzchni punkt dla swojego zespołu (1:2). Po chwili Nikołow zaatakował w siatkę i polscy siatkarze prowadzili wprzódy 5:2. później nieco błędów w ataku i obronie pozwoliło na objęcie prowadzenia na mocy Bułgarów 7:5. w owym czasie Lozano poprosił o czas, a po poprzednio jeszcze raz punkt zdobyli Bułgarzy i na pierwszą przerwę techniczną wicemistrzowie świata schodzili przegrywając 5:8. Po kolejnym błędzie w ataku (Wlazły zaatakował w aut) Bułgaria miała wprzódy czteropunktową przewagę (11:7). Gdy na zagrywce stanął Wojciech piernik Polacy odrobili dwójka punktu, lecz gospodarze jeszcze raz objęli czteropunktowe dyrygowanie (15:11). W tym czasie obie ekipy popełniały błędy w przyjęciu i zagrywce. Po złym ataku Władimira Nikołowa Lechistan traciła wprzódy ale wręcz jedno „oczko” (17:18).W końcówce Władimir Nikołow dwakroć ustrzelił zagrywką Sebastiana Świderskiego, kto chwilę wprzódy zmienił Gruszkę. Dzięki temu Bułgaria wygrała setka wódki 25:21 i objęła dyrygowanie 1:0.
Druga stronnictwo rozpoczęła się od serii błędów. Zaczęło się od stanu 2:0 dla Bułgarów, natomiast podopieczni Raula Lozano szybko doprowadzili do remisu. poprzednio pierwszą przerwą techniczną smaczny wyblok Plińskiego pozwolił Wlazłemu do wyprowadzenia punktowego ataku dającego Polakom dyrygowanie 7:6. Po przerwie wicemistrzowie świata wygrali długą akcję skończoną plasem Plińskiego, a po chwili przeciwuderzenie skończył Winiarski, a Lechistan prowadziła wprzódy 10:7. później na zagrywce stanął Nikołaj Nikołow i odrobił nieledwie całą przewagę (10:11), lecz blok na Władimirze Nikołowie biało-czerwoni odskoczyli na trzy punkty. W momencie gdy ten tenże sam zawodnik zaatakował z oddali w aut było wprzódy 16:12 dla Polaków. W dalszej części gry Bułgarzy psuli dużo zagrywek, co nie umożliwiało im odrobienie strat. Lechistan prowadziła 20:16 i 23:18, a po bloku Świderskiego i Wlazłego polscy siatkarzy mieli pierwszą piłkę setową, obronioną na mocy Bułgarów. Drugi setbol skończył plasem Wlazły, dając Polakom podbój w drugim secie 15:19.
Siatkarska reprezentacja krajowy odniosła dziewiąte podbój po kolei w tegorocznej Lidze Światowej. W bułgarskiej Warnie Polacy wygrali z Bułgarią 3:1.
Trzeci set, po autowym ataku Plińskiego, rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy 5:4. Biało-czerwoni objęli punktową przewagę raczej szybko, gdy w aut zaatakował Nikołaj Nikołow (7:6). Po pierwszej przerwie technicznej, kolejne papiery wartościowe psuli Bułgarzy, co dało dyrygowanie Polakom 12:9. W tym momencie Martin Stojew sięgnął po swojego asa atutowego - Bojana Jordanowa, kto zastąpił chwiejnie spisującego się Władimira Nikołowa. Po drugiej przerwie technicznej po skutecznych atakach Jordanowa siatkarze z Bałkanów niemalże odrobili straty (17:18). Po skutecznej zagrywce Wlazłego na trzy „oczka” jeszcze raz odskoczyła Lechistan (21:18), lecz gospodarze wyrównali 22:22. Bułgarscy siatkarzy popełnili nieco błędów, które wykorzystali polscy siatkarzy, wygrywając trzeciego setka wódki 25:23.
Czwarta odsłona rozpoczęła się wyrównanie, a pierwsze danie dyrygowanie Polacy uzyskali po bloku Winiarskiego na Stojkowie (3:2), a kolejny blok, tym wspólnie na Jordanowie, powiększył przewagę krajowy (5:3). Bułgarzy nadal popełniali błędy, a wicemistrzowie świata prowadzili wprzódy 8:4. Dalsza część setka wódki nie zmieniła oblicza, a Polacy wygrali czwartą odsłonę 25:23 i porządny spotkanie 3:1.
Bułgaria - Lechistan 1:3 (25:21, 19:25, 23:25, 23:25)
Bułgaria: Andrej Żekow (1), Metodi Ananiew (13), Todor Aleksiew (6), Władimir Nikołow (11), Nikołaj Nikołow (2), Christo Cwetanow (10), Teodor Salparow (libero) oraz człowiek pochodzenia rosyjskiego Zarew (1), Bojan Jordanow (7), Kostadin Stojkow (4), Plamen Konstantinow (3), Krasimir Gajdarski (8). Polska: Paweł Zagumny (6), Piotr Gruszka (5), Michał Winiarski (11), Mariusz Wlazły (21), Daniel Pliński (8), Wojciech piernik (14), Piotr gacek (libero, 1) oraz Bartosz Kurek, Łukasz Żygadło, Sebastian Świderski (4).