La Republica: ekstremum był smutnym spektaklem
24 czerwca 2007
Włoski prezes rady ministrów uważa, iż eurosceptycyzm dzisiaj stał się „doktryną”. Dodał, iż niektóre państwa nie są w stanie zrozumieć, iż zakres Europy stanowi wyzwanie wobec historii.
Premier Włoch Romano Prodi w wywiadzie na rzecz dziennika „La Republica” skrytykował postawę nasz i Wielkiej Brytanii w Brukseli, a sam ekstremum nazwał „smutnym spektaklem”.
Prodi przyznał, iż był zaskoczony, gdy prezydent Lech Kaczyński powiedział mu, iż nie prawdopodobnie wziąć udział stanowiska Włoch, skoro oba narody dzielą pewne różnice. prezes rady ministrów Włoch podkreślił, iż Polacy i Włosi mają ze sobą gigantycznie masa wspólnego, a oprócz przenigdy nie prowadziły ze sobą wojny. Był więc zadziwiony wypowiedzią polskiego prezydenta.
Prodi powiedział, iż w nocy z piątku na sobotę nie prowadził telefonicznych negocjacji z premierem Kaczyńskim, skoro uważa to za upokarzające. Dodał, iż jest przekonany, iż podjął dobrą decyzję w tej sprawie. Jego zdaniem, w tamtym momencie istotniejsze było prowadzenie rozmów z innymi delegacjami, skoro w kwestii systemu głosowania wszystko zostało uprzednio ustalone.