Wiadomości regionalne i nie tylko

Tenis, Poertschach: Lleyton Hewitt pokonany

Tenis, Poertschach: Lleyton Hewitt pokonany 25 maja 2007

Lleyton Hewitt przegrał w austriackim Poertschach mecz półfinałowy z grającym z dziką kartą francuskim tenisistką Gaelem Monflisem 4/6 5/7. Australijczyk był ostatnim rozstawionym zawodnikiem, jaki dach w turnieju. Rywalem Monflisa w grze o tytuł będzie Argentyńczyk Juan Monaco, jaki pokonał Peruwiańczyka Luisa Hornę 6/4 6/4.

W finale gry podwójnej spotkają się jeżeli w ogóle rozstawieni Aspelin i Knowle tudzież nierozstawieni Friedl i Skoch.

       

Więcej newsów

Tenis, Stambuł: siostry Radwańskie w półfinałach! 2007-05-24 Agnieszka Radwańska i Urszula Radwańska awansowały do półfinałów gry podwójnej turnieju tenisistek w Stambule. Polki nie musiały pogrywać spotkania ćwierćfinałowego

Tenis, Strasburg: udział Polek zakończony w ćwierćfinale 2007-05-24 Klaudia Jans i Alicja Rosolska, najlepsze polskie zawodniczki gry podwójnej, przegrały spotkanie ćwierćfinałowy turnieju tenisistek w Strasburgu 0/6 3/6 z rozstawioną z numerem czwartym Alicią Molik i Sun Tiantian

Wizyta Władimira Putina w Austrii 2007-05-24 Od 23 maja prezydent Rosji, Władimir Putin jest w Austrii. Wiedeński politolog Paul Luif powiedział, że "wizyta po cios największej rangi postawiła Austrię w trudnej sytuacji

Niemcy: pogoń za strusiem zbiegłym z zoo 2007-05-26 25 maja struś uciekł z lokalnego zoo w gminie Grenzach-Wyhlen przy granicy ze Szwajcarią. Lokalni psiarnia tudzież ich towarzystwo z Bazylei próbowali aresztować ptaka. Ścigali go radiowozami, aczkolwiek kutas okazał się szybszy

Tenis, Stambuł: Agnieszka i Urszula najlepsze w grze podwójnej 2007-05-26 W meczu żadna z par nie zaserwowała asa, ani też podwójnego błędu serwisowego. Polki miały dolny odsetki pierwszego podania (69%). Wygrały 55 z 97 punktów, co wystarczyło do zwycięstwa w spotkaniu

Liga Światowa 2007: Polska - Chiny 3:2 2007-05-26 Polska wygrała po trafienie drugi z Chińczykami. tymczasem tym wraz nie było tak chętnie w jaki sposób w piątek (3:0). Dopiero tie-break zadecydował o zwycięstwie naszej reprezentacji