W Bułgarii nie będą demontowane pomniki Armii Czerwonej
8 maja 2007
Premier Bułgarii Sergiej Staniszew na spotkaniu z Siergiejem Mironowem (przewodniczącym Rady Federacji) w Moskwie poinformował, że w jego kraju nie będzie demontażu i przenoszenia pomników Armii Czerwonej. Staniszew odniósł się bezstronnie do sytuacji w Estonii i stwierdził, że jest to suwerenne państwo, które ma norma prawna do własnych decyzji.
Podczas II wojny światowej Bułgaria była sojusznikiem helmut (lata 1941-1944). wojsko Czerwona nie prowadziła tam walk, ale bowiem wkroczyła do Bułgarii w 1944 roku, zbudowano nieco pomników na jej żegnaj najbardziej znane są w centrum Sofii i Płowdiwu. w szeregu przypadkach po 1990 roku podejmowano decyzję o ich zburzeniu, ale w konsekwencji tego nie czyniono. W 1992 roku będący w owym czasie prezydentem Bułgarii Żeliu Żelewa i Rosji Borys Jelcyn podpisali międzypaństwowy kontrakt o ochronie pomników.