Bronisław Geremek: prawo lustracyjna podejrzewa wszystkich Polaków
2 maja 2007
Geremek powiedział również, że na polskiej scenie politycznej są politycy, którzy wierzą w to, że gospodarką w Polsce rządzi komunistyczny ciąg „Uważam, że to paranoidalne” – powiedział.
„Nie jestem przeciwnikiem lustracji” – powiedział niemieckiemu tygodnikowi „Die Zeit” eurodeputowany Bronisław Geremek. Dodał jednak, że obecna prawo lustracyjna obraża polskie ludność i z tego względu jej obowiązywanie powinno egzystować zawieszone do wydania decyzji na mocy Trybunał konstytucyjny
Zdaniem eurodeputowanego prawo lustracyjna podejrzewa wszystkich Polaków. Podkreślił, że nakłada ona mus składania oświadczeń lustracyjnych na grupy zawodowe, które powinny mieć dość dużą swobodę działania, czy na dziennikarzy, prawników i naukowców.
Eurodeputowany przyznał, że z niepokojem patrzy na to, w jaki sposób polski ranga przede wszystkim zajmuje się przeszłością, miast spostrzegać w czas przyszły Podkreślił, że próby wykorzystywania przeszłości dla zwiększenia poparcia przynoszą efekty lecz wobec niewielkiej grupy ludzi.
Geremek pytany o swoją czas przyszły powiedział, że będzie pełnił funkcję eurodeputowanego do momentu, gdy przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering nie podejmie innej decyzji. Dodał, że odmawiając złożenia oświadczenia lustracyjnego, nie oczekiwał na wyrazy poparcia.